×
TWÓJ PRZEWODNIK
Przeglądaj

Bilety i wycieczki
Porównaj hotele
Bertinoro: autentyczne doświadczenie degustacji win z Romagna
23 USD
Przegląd
Odkryj małą rodzinną winiarnię w Romanii. Spróbuj win produkowanych ręcznie i posłuchaj historii rodzinnego dziedzictwa, które dziś kontynuują wnuczki założycieli.
Idź na stronę   ▶
Praktyczne informacje
Szczegóły
Odkryj Tenuta Coromano, małą rodzinną winnicę położoną na wzgórzach Romanii, gdzie wino, rodzina i tradycja przeplatają się od pokoleń. Twoje doświadczenie zaczyna się od historii naszej rodziny. W latach 50. XX wieku nasz dziadek Francesco Coromano opuścił Molise i przekonał całą rodzinę do przeprowadzki do Romanii w poszukiwaniu nowej przyszłości. Razem zbudowali gospodarstwo, które istnieje do dziś. Później Francesco i jego brat Nicola poślubili dwie siostry, Pasqualinę i Marię, a ich rodziny dorastały razem pod jednym dachem, dzieląc pracę, tradycje i życie codzienne. Dziś jesteśmy Alice i Giulia, kuzynki i wnuczki tych czterech założycieli. Od 2022 roku kontynuujemy to rodzinne dziedzictwo, poświęcając wolny czas na utrzymanie winnicy i produkcję około 2500 butelek wytwarzanych ręcznie każdego roku. Podczas wizyty weźmiesz udział w degustacji naszych win z przewodnikiem, poznając historię gospodarstwa, nasze winnice i nasze podejście do produkcji wina na małą skalę. W zależności od pory roku i pogody możesz również wybrać się na krótki spacer po winnicach, aby odkryć krajobraz, który kształtuje nasze wina. Poznasz historie kryjące się za takimi etykietami, jak Francesco, nasze dojrzewające w beczkach Sangiovese, dedykowane dziadkowi, który sprowadził naszą rodzinę do Romanii, oraz Cardillo, nasze Metodo Classico Dosaggio Zero Blanc de Noir, wykonane w 100% z Sangiovese, nazwane na cześć pierwotnego nazwiska naszej rodziny w Molise. To coś więcej niż degustacja wina. To okazja, by doświadczyć autentycznej gościnności Romagni, poznać ludzi stojących za winami i stać się częścią rodzinnej historii, która trwa do dziś. Z niecierpliwością czekamy, aby powitać Cię kieliszkiem wina, tak jak nasz dziadek Francesco witał każdego gościa, który wchodził do piwnicy.